Menu

USA

Address: Street, City, State, Country
Email: hello@example.com
Phone: +000-000-0000

UK

Address: Street, City, State, Country
Email: hello@example.com
Phone: +000-000-0000

Get In Touch

Najlepsze seriale Player, które przyciągnęły widzów bardziej niż niejeden hit Netflixa

Czy polski serwis VOD może rzucić rękawicę globalnemu gigantowi? Kiedy myślimy o maratonach serialowych, w głowie najczęściej pojawia się charakterystyczne „tudum” Netflixa. Tymczasem po cichu, ale z niesamowitą konsekwencją, na…
Magda
02.05.2026

Czy polski serwis VOD może rzucić rękawicę globalnemu gigantowi? Kiedy myślimy o maratonach serialowych, w głowie najczęściej pojawia się charakterystyczne „tudum” Netflixa. Tymczasem po cichu, ale z niesamowitą konsekwencją, na naszym rodzimym podwórku wyrósł gracz, który nie tylko dogonił, ale w wielu przypadkach przegonił zagraniczną konkurencję pod względem jakości i rezonansu społecznego. Mowa oczywiście o Player.pl, który z platformy catch-up TV stał się prawdziwą fabryką hitów. Zapnijcie pasy, bo zabieram was w podróż po świecie, w którym polskie produkcje wywołują większe emocje niż niejeden amerykański blockbuster. Oto najlepsze seriale Player, które musicie nadrobić.

Fenomen Player Originals, czyli jak TVN zbudował swoje streamingowe imperium

Zanim przejdziemy do naszego rankingu, warto na chwilę zatrzymać się i zrozumieć, skąd wziął się ten sukces. Player.pl przez lata był postrzegany głównie jako internetowa biblioteka programów i seriali emitowanych na antenach grupy TVN. Przełom nastąpił, gdy włodarze stacji zrozumieli, że przyszłość to produkcje oryginalne, dostępne wyłącznie w sieci – tzw. Player Originals. Zamiast kopiować amerykańskie wzorce, postawiono na to, co Polacy kochają najbardziej: doskonałe adaptacje rodzimych bestsellerów literackich, mroczne kryminały z krwi i kości oraz historie z silnymi, niejednoznacznymi bohaterami (a zwłaszcza bohaterkami).

Kluczem do sukcesu okazało się połączenie trzech elementów:

  1. A-listowa obsada: Do projektów Player Originals zaangażowano największe gwiazdy polskiego kina – Magdalenę Cielecką, Agatę Kuleszę, Roberta Więckiewicza, Joannę Kulig. Ich nazwiska stały się magnesem i gwarantem jakości.
  2. Sprawdzony materiał źródłowy: Sięgnięcie po prozę Remigiusza Mroza, Katarzyny Bondy czy Igora Brejdyganta było strzałem w dziesiątkę. Widzowie znali te historie, kochali bohaterów i z zapartym tchem czekali na ich ekranowe wcielenia.
  3. Wysoka jakość produkcji: Player nie oszczędzał na swoich flagowych produkcjach. Zdjęcia, montaż, muzyka – wszystko stało na światowym poziomie, zacierając granicę między serialem telewizyjnym a produkcją kinową.

Jak zauważa dr Anna Kowalska-Malik, medioznawczyni z Uniwersytetu Warszawskiego:

„Player doskonale odczytał potrzeby polskiego widza. Zamiast serwować kolejną generyczną historię, dał mu opowieści zakorzenione w naszej rzeczywistości, z bohaterami, z którymi można się utożsamić, nawet jeśli są to postacie skrajnie antypatyczne. To właśnie ta autentyczność, połączona z hollywoodzkim rozmachem, stała się ich tajną bronią w walce z Netflixem”.

A teraz przejdźmy do konkretów. Oto subiektywny, ale oparty na popularności i recenzjach, ranking produkcji, które zdefiniowały sukces platformy.

Chyłka

Jeśli mielibyśmy wskazać jeden serial, który rozpoczął złotą erę Player Originals, bez wahania byłaby to Chyłka. Adaptacja serii powieści Remigiusza Mroza o bezkompromisowej, uzależnionej od alkoholu i piekielnie inteligentnej adwokatce Joannie Chyłce była prawdziwym fenomenem. Gdy ogłoszono, że w główną rolę wcieli się Magdalena Cielecka, w sieci zawrzało. Jedni uważali, że jest idealna, inni, że zbyt „teatralna”. Wszelkie wątpliwości rozwiał pierwszy odcinek. Cielecka nie zagrała Chyłki – ona się nią stała. Jej interpretacja cynicznej prawniczki w drogich szpilkach, z papierosem w jednej ręce i butelką w drugiej, na stałe weszła do kanonu polskiego aktorstwa serialowego.

Każdy z pięciu sezonów (Zaginięcie, Kasacja, Rewizja, Inwigilacja, Oskarżenie) to osobna, wciągająca sprawa kryminalna, ale prawdziwą siłą serialu jest dynamika między Chyłką a jej młodym, nieco naiwnym aplikantem, Kordianem „Zordonem” Oryńskim (w tej roli świetny Filip Pławiak). Ich słowne utarczki, napięcie i powoli rodząca się, skomplikowana relacja, stały się siłą napędową całej serii. Serial nie bał się poruszać trudnych tematów – od pedofilii w Kościele, przez mroczne sekrety polskich elit, po skomplikowane zagadki prawne. Chyłka to dowód na to, że polski serial prawniczy może być równie ekscytujący co Suits czy How to Get Away with Murder, a przy tym znacznie bardziej realistyczny.

Skazana

Co się stanie, gdy sędzia, która całe życie wsadzała ludzi za kratki, sama trafia do więzienia? I to za zbrodnię, której nie popełniła? Ten punkt wyjścia brzmi jak gotowy przepis na hit, a Player zrealizował go po mistrzowsku. Skazana to serial, o którym mówiła cała Polska, a rola Agaty Kuleszy jako sędzi Alicji Mazur jest absolutnym aktorskim majstersztykiem. Kulesza, znana z ról kobiet silnych, ale i złamanych, tutaj wspięła się na wyżyny, pokazując transformację swojej bohaterki od pewnej siebie kobiety sukcesu do zaszczutej, walczącej o przetrwanie więźniarki.

Siłą Skazanej jest jednak nie tylko główna bohaterka, ale cały drugi plan. Galeria postaci z więzienia – od bezwzględnej „Pati” (genialna Aleksandra Adamska), przez kontrolującą wszystko „Kosiarkę” (Marta Malikowska), po dyrektora więzienia (świetny Michał Czernecki) – tworzy gęsty, duszny i niezwykle autentyczny świat. Serial w bezkompromisowy sposób pokazuje brutalność więziennej rzeczywistości, hierarchię, układy i walkę o każdy dzień. To nie jest grzeczna opowiastka – to mocne, trzymające w napięciu kino, które zostaje z widzem na długo po seansie. O jego fenomenie świadczy fakt, że doczekał się już kilku sezonów i spin-offu.

Szadź

Kolejny dowód na to, że Player potrafi w kryminały jak nikt inny. Szadź to jednak zupełnie inny rodzaj thrillera niż Chyłka. Tutaj od samego początku wiemy, kto jest mordercą. Jest nim Piotr Wolnicki (w tej roli demoniczny Maciej Stuhr) – szanowany wykładowca religioznawstwa, mąż i ojciec, a w ukryciu sadystyczny, seryjny morderca młodych kobiet. Całe napięcie budowane jest na pościgu, jaki prowadzi za nim komisarz Agnieszka Polkowska (Aleksandra Popławska), kobieta z własnymi demonami i skomplikowaną przeszłością, która, jak się okazuje, łączy ją z mordercą.

Maciej Stuhr, kojarzony do tej pory raczej z rolami komediowymi lub dramatycznymi, ale pozytywnymi, w Szadzi dokonał niesamowitej transformacji. Jego Wolnicki jest przerażający w swojej normalności. To zło w garniturze, które mija się na ulicy, uśmiecha i prawi komplementy. Serial bawi się konwencją odwróconego kryminału (tzw. inverted detective story), gdzie nie pytamy „kto zabił?”, ale „czy i jak go złapią?”. To psychologiczna gra w kotka i myszkę, pełna zwrotów akcji i gęstniejącej z odcinka na odcinek atmosfery osaczenia. Jeden z najmroczniejszych i najlepiej zrealizowanych polskich seriali ostatnich lat.

Behawiorysta

I znowu adaptacja prozy Remigiusza Mroza, ale tym razem Player poszedł w zupełnie innym kierunku. Behawiorysta to historia Gerarda Edlinga (Robert Więckiewicz), byłego prokuratora i eksperta od komunikacji niewerbalnej, który zostaje wciągnięty w makabryczną grę z terrorystą. Zamachowiec, Horst Zeiger (Krystian Pesta), transmituje swoje zbrodnie w internecie, urządzając publiczne „sądy”, w których internauci decydują o losie jego ofiar. Edling musi rozszyfrować jego motywy i go powstrzymać, zanim dojdzie do kolejnej tragedii.

Serial jest niezwykle aktualny, dotykając problemów mowy nienawiści w sieci, społecznej znieczulicy i łatwości, z jaką internet staje się narzędziem w rękach szaleńców. Robert Więckiewicz w roli Edlinga jest magnetyczny – to postać skomplikowana, zblazowana, ale jednocześnie genialna w swojej dziedzinie. To, co wyróżnia Behawiorystę, to niesamowite tempo i poczucie ciągłego zagrożenia. Sceny z udziałem Horsta Zeigera są autentycznie niepokojące, a cały serial stawia fundamentalne pytanie: gdzie leży granica między obserwowaniem a uczestnictwem w zbrodni? To mroczny, brutalny i dający do myślenia thriller, który udowadnia, że polskie produkcje nie boją się podejmować globalnych, trudnych tematów.

Pati

Kto by pomyślał, że drugoplanowa postać z więziennego dramatu może dostać swój własny serial i stać się fenomenem na skalę kraju? A jednak! Patrycja „Pati” Cichy, brawurowo zagrana przez Aleksandrę Adamską w Skazanej, tak skradła serca widzów, że Player postanowił dać jej własną historię. I był to strzał w dziesiątkę. Pati to prequel, który pokazuje losy bohaterki, zanim trafiła za kratki. Dowiadujemy się, dlaczego ta dziewczyna o złotym sercu, ale niewyparzonym języku, wylądowała w więzieniu.

Serial jest znacznie lżejszy w tonie niż Skazana, ale to wciąż mocny dramat obyczajowy. Oglądamy Pati, która opiekuje się młodszym rodzeństwem i matką-narkomanką, próbując związać koniec z końcem i marząc o lepszym życiu. To opowieść o determinacji, sile charakteru i o tym, jak jeden zły wybór może zaważyć na całej przyszłości. Aleksandra Adamska po raz kolejny udowadnia, że jest aktorką totalną, a jej kreacja jest pełna energii, humoru i wzruszeń. Sukces Pati to dowód na to, że Player potrafi nie tylko tworzyć nowe światy, ale także z wyczuciem je rozwijać, słuchając głosu publiczności.

Kontrola

To historia jak z bajki o sile internetu. Kontrola zaczynała jako etiuda studencka reżyserki i scenarzystki Nataszy Parzymies, wrzucona na YouTube. Krótkie, kilkuminutowe odcinki opowiadające o skomplikowanej relacji dwóch dziewczyn, Natalii (Adrianna Chlebicka) i Majki (Ewelina Pankowska), spotykających się przypadkiem na lotnisku, stały się viralowym hitem, zdobywając miliony wyświetleń na całym świecie. Potencjał tej historii dostrzegł Player, który nie tylko wziął serial pod swoje skrzydła, ale także sfinansował kolejne, już pełnoprawne sezony.

Kontrola to subtelna, intymna i przepięknie sfilmowana opowieść o miłości, tęsknocie, trudnych wyborach i poszukiwaniu własnej tożsamości. Serial urzeka naturalnością dialogów i autentycznością emocji. To historia uniwersalna, która trafia do każdego, niezależnie od orientacji. Player, inwestując w ten projekt, pokazał, że jest otwarty na świeże, odważne głosy i potrafi dostrzec perłę tam, gdzie inni jej nie widzą. To jeden z najcieplej przyjętych i najbardziej poruszających seriali w ofercie platformy.

Pajęczyna

Gratka dla fanów thrillerów szpiegowskich i nostalgii za czasami PRL-u. Pajęczyna z Joanną Kulig w roli głównej to serial, który przenosi nas do dwóch planów czasowych: schyłku gierkowskiej Polski w 1978 roku oraz do współczesności. Kulig gra Kornelię Titko, utalentowaną fizyczkę jądrową, której rodzice zginęli w tajemniczych okolicznościach. Po latach, jako dorosła kobieta, próbuje rozwikłać zagadkę ich śmierci, odkrywając przy tym mroczne sekrety polskiego programu atomowego i sieć szpiegowskich intryg.

Serial zachwyca przede wszystkim klimatem. Twórcom udało się perfekcyjnie odtworzyć realia późnego PRL-u – od scenografii, przez kostiumy, po wszechobecne poczucie inwigilacji i nieufności. Joanna Kulig jest w swojej roli znakomita, tworząc postać kobiety inteligentnej, zdeterminowanej, ale i naznaczonej traumą. Pajęczyna to gęsty, wielowątkowy thriller, który z powodzeniem mógłby konkurować z takimi produkcjami jak The Americans. To dowód, że polska historia to niewyczerpane źródło fascynujących opowieści, które Player potrafi znakomicie opakować w formę wciągającego serialu.

Mój agent

Czy polska wersja francuskiego hitu Gdzie jest mój agent? (Dix pour cent) mogła się udać? Wiele osób podchodziło do tego pomysłu sceptycznie. Okazało się, że zupełnie niepotrzebnie. Player dokonał adaptacji w sposób brawurowy, przenosząc realia paryskiej agencji aktorskiej na warszawskie salony. Fabuła kręci się wokół perypetii agentów i ich gwiazd, a największą siłą serialu jest jego autentyczność i autoironia.

W każdym odcinku gościnnie pojawiają się największe polskie gwiazdy (m.in. Magdalena Cielecka, Danuta Stenka, Tomasz Kot, Andrzej Seweryn), które grają… same siebie, a właściwie przerysowane wersje samych siebie. Oglądanie, jak śmieją się z własnego wizerunku, kłócą o role i radzą sobie z absurdalnymi problemami, to czysta przyjemność. Całość spina świetna obsada agentów (m.in. Aleksandra Pisula, Ewa Szykulska, Marek Gierszał). Mój agent to inteligentna, błyskotliwa i piekielnie zabawna komedia, która wpuszcza nas za kulisy show-biznesu i pokazuje, że polscy aktorzy mają ogromny dystans do siebie. To powiew świeżości w ofercie platformy.

Lipowo. Zmowa milczenia

Kolejna udana adaptacja, tym razem sagi kryminalnej Katarzyny Puzyńskiej. Lipowo to historia osadzona w małym, pozornie spokojnym miasteczku na Mazurach, gdzie wszyscy się znają i wszyscy mają swoje sekrety. Gdy do Lipowa przyjeżdża Weronika Nowakowska (Julia Kijowska), pisarka szukająca spokoju i inspiracji, niemal natychmiast zostaje wplątana w mroczną intrygę związaną z zaginięciem zakonnicy z lokalnego klasztoru.

Serial jest klasycznym przedstawicielem gatunku small town noir. Mamy tu zamkniętą społeczność, tajemnice z przeszłości i atmosferę duszności, gdzie pod powierzchnią sielskiego krajobrazu kryją się zbrodnie i kłamstwa. Julia Kijowska świetnie sprawdza się w roli outsiderki, która próbuje rozbić mur milczenia, a partneruje jej Piotr Pacek jako charyzmatyczny, lokalny policjant. Lipowo to serial dla fanów niespiesznie budowanego napięcia, skomplikowanych zagadek i klimatu, który można kroić nożem. Player po raz kolejny udowodnił, że doskonale czuje polską prowincję i potrafi z niej uczynić fascynujące tło dla mrocznej historii.

Nieobecni

Ten serial to dowód na to, że Player potrafi nie tylko w mocne kryminały, ale także w poruszające dramaty z tajemnicą w tle. Nieobecni opowiadają historię Mili (Justyna Wasilewska), tancerki, która wraca do rodzinnego domu na święta i odkrywa, że cała jej rodzina zniknęła w tajemniczych okolicznościach. Z pomocą przychodzi jej Filip (Piotr Głowacki), cierpiący na zespół Aspergera genialny analityk z centrum poszukiwania osób zaginionych ITAKA.

Serial inspirowany jest prawdziwymi historiami zaginięć i pracą fundacji ITAKA. To, co go wyróżnia, to ogromna wrażliwość i empatia w podejściu do tematu. To nie jest typowy kryminał. To przede wszystkim opowieść o emocjach, o dramacie rodzin czekających na powrót bliskich i o nadziei, która nigdy nie gaśnie. Duet Wasilewska-Głowacki jest fantastyczny. Ich relacja, początkowo pełna nieufności, przeradza się w fascynującą współpracę dwóch zupełnie różnych światów. Nieobecni to serial ważny, wzruszający i potrzebny, który oprócz wciągającej zagadki, niesie ze sobą ogromny ładunek emocjonalny.

Żywioły Saszy – Ogień

Kolejna wielka adaptacja literatury, tym razem bestsellerowej serii kryminalnej Katarzyny Bondy. W rolę tytułowej Saszy Załuskiej, genialnej profilerki, która po latach wraca z Wielkiej Brytanii do Polski i zaczyna pracę w łódzkiej policji, wcieliła się Magdalena Boczarska. Już sam ten casting był gwarancją wysokiego poziomu. Boczarska stworzyła postać kobiety silnej, inteligentnej, ale jednocześnie zmagającej się z demonami przeszłości i trudną relacją z córką.

Serial wciąga od pierwszych minut. Sasza musi rozwikłać serię podpaleń i zagadek kryminalnych, które okazują się mieć związek z mrocznymi tajemnicami Łodzi. Produkcja zachwyca mrocznym, industrialnym klimatem miasta, które staje się niemal jednym z bohaterów. Choć niektórzy fani książek mieli zastrzeżenia do pewnych zmian w fabule, serial jako całość to kawał solidnego, wciągającego kryminału z charyzmatyczną bohaterką w centrum. To kolejny przykład, jak Player z sukcesem przenosi na ekran ulubionych bohaterów literackich Polaków.

Tajemnica zawodowa

Po serii mrocznych kryminałów, Player zaoferował widzom coś nieco lżejszego, ale wciąż trzymającego w napięciu – serial prawniczo-medyczny. Tajemnica zawodowa z Magdaleną Różczką w roli głównej to historia Julii, prawniczki, której życie wywraca się do góry nogami, gdy jej mąż, ceniony chirurg (Cezary Pazura), zostaje oskarżony o błąd w sztuce lekarskiej. Julia, która do tej pory zajmowała się głównie sprawami rodzinnymi, musi wejść w brutalny świat prawa medycznego, by ocalić męża i rodzinę.

Serial zgrabnie łączy w sobie wątki obyczajowe, dramat sądowy i zagadkę medyczną. Każdy odcinek to nowa, ciekawa sprawa, a w tle rozwija się główny wątek, pełen zwrotów akcji i rodzinnych tajemnic. Magdalena Różczka jest w swojej roli bardzo przekonująca, a jej ekranowa chemia z Cezarym Pazurą działa znakomicie. Tajemnica zawodowa to idealna propozycja dla tych, którzy szukają wciągającej rozrywki na wysokim poziomie – czegoś pomiędzy Dr. Housem a The Good Wife, ale w polskich realiach.

Układ

Thriller polityczny to gatunek niezwykle trudny do zrealizowania, zwłaszcza w polskiej, spolaryzowanej rzeczywistości. Player podjął jednak to ryzyko i stworzył Układ – serial, który wciąga w sam środek brudnych gier na szczytach władzy. Główną bohaterką jest Monika Brzozowska (Julia Kijowska), uczciwa prokurator, która zostaje wrobiona w morderstwo i musi uciekać, by udowodnić swoją niewinność i zdemaskować potężny układ łączący świat polityki, biznesu i służb specjalnych.

Układ to serial pełen napięcia, zwrotów akcji i atmosfery paranoi. Widz razem z bohaterką czuje się osaczony i nie wie, komu może ufać. Produkcja nie boi się pokazywać korupcji, cynizmu i mechanizmów władzy w sposób bezkompromisowy. To dobrze napisana i sprawnie zrealizowana historia sensacyjna, która udowadnia, że polskie seriale mogą z powodzeniem poruszać się także w tym wymagającym gatunku.

Królestwo Kobiet

Na koniec coś z zupełnie innej beczki – czarna komedia sensacyjna z plejadą fantastycznych aktorek. Królestwo Kobiet to historia czterech kompletnie różnych kobiet (Krystyna Janda, Gabriela Muskała, Karolina Gruszka, Aleksandra Adamska), które łączy postać jednego mężczyzny – gangstera, który ginie w tajemniczych okolicznościach, zostawiając im w spadku firmę i masę problemów z mafią. Kobiety, które do tej pory nie miały ze sobą nic wspólnego, muszą połączyć siły, by przetrwać.

Serial jest brawurową mieszanką komedii, kryminału i dramatu. Siłą napędową jest oczywiście obsada. Oglądanie Krystyny Jandy w roli twardej bizneswoman, która musi dogadać się z trzema innymi, równie charakternymi kobietami, to czysta przyjemność. Dialogi są błyskotliwe, sytuacje absurdalne, a całość ma niesamowitą energię. Królestwo Kobiet to dowód na to, że Player potrafi się bawić konwencją i serwować widzom rozrywkę na najwyższym poziomie, z silnymi, kobiecymi postaciami na pierwszym planie.

Szóstka

Jeden z pierwszych i bardziej niedocenionych seriali Player Originals, który zasługuje na znacznie więcej uwagi. Szóstka to poruszający dramat obyczajowy opowiadający o transplantacji krzyżowej. Trzy pary, które nie są ze sobą spokrewnione, decydują się na wymianę nerek, by uratować życie swoich bliskich. Serial śledzi losy sześciu osób, pokazując ich motywacje, lęki i skomplikowane relacje w obliczu decyzji, która na zawsze odmieni ich życie.

To niezwykle kameralna i intymna historia, która stawia fundamentalne pytania o naturę poświęcenia, altruizmu i granice miłości. Obsada (m.in. Gabriela Muskała, Grzegorz Damięcki, Maja Pankiewicz) tworzy niezwykle autentyczne i poruszające kreacje. Szóstka to serial, który nie krzyczy, ale szepcze – zmusza do refleksji i zostaje w sercu na długo. To produkcja, która pokazuje, że Player nie boi się inwestować w ambitne, niszowe historie o wielkiej sile emocjonalnej.

Dlaczego najlepsze seriale Player to coś więcej niż tylko lokalna produkcja?

Analizując powyższą listę, można dojść do jednego wniosku: sukces Player Originals nie jest przypadkiem. To efekt przemyślanej strategii i zrozumienia, że polski widz jest wymagający i szuka czegoś więcej niż tylko odgrzewanych kotletów. Platforma postawiła na jakość, odwagę i autentyczność, tworząc produkcje, które rezonują z naszą rzeczywistością, kulturą i historią.

Jak podsumowuje Krzysztof Zalewski, krytyk filmowy i serialowy:

„Netflix operuje na skali globalnej, tworząc treści, które muszą być zrozumiałe od Tokio po Los Angeles. Player skupił się na polskim DNA. Wziął nasze najlepsze książki, naszych najlepszych aktorów i opowiedział historie, które mogły wydarzyć się tylko tutaj. I to jest ich największa siła. Chyłka, Skazana czy Szadź to nie są polskie odpowiedzi na amerykańskie hity. To są po prostu światowej klasy seriale, które przy okazji są polskie. I dlatego widzowie je pokochali”.

Te produkcje wywoływały ogólnopolskie dyskusje, ich bohaterowie stawali się ikonami popkultury, a cytaty wchodziły do języka potocznego. To poziom zaangażowania widza, którego często brakuje przy globalnych, choćby i najdroższych, produkcjach Netflixa. Player udowodnił, że lokalność, gdy jest podana w profesjonalnej i atrakcyjnej formie, może być największym atutem.

Podsumowanie: Nowy król polskiego VOD?

Przez lata wydawało się, że na polskim rynku streamingowym karty rozdane są raz na zawsze. Dominacja globalnych graczy, takich jak Netflix czy HBO, była niepodważalna. Player.pl pokazał jednak, że konsekwentną pracą, odważnymi decyzjami i inwestycją w lokalny talent można zbudować markę, która nie tylko rzuci wyzwanie gigantom, ale w oczach wielu widzów po prostu ich pokona. Najlepsze seriale Player to dziś synonim jakości, emocji i doskonałej rozrywki, która czerpie z tego, co w polskiej kulturze i literaturze najlepsze.

Od mrocznych, wielowątkowych kryminałów, przez wciągające dramaty sądowe i obyczajowe, aż po błyskotliwe komedie – portfolio Player Originals jest dziś tak bogate i różnorodne, że każdy znajdzie w nim coś dla siebie. Jeśli więc następnym razem będziecie szukać serialu na wieczór i odruchowo włączycie Netflixa, zatrzymajcie się na chwilę. Być może najlepsza, najbardziej wciągająca historia czeka na was właśnie na polskiej platformie. Bo jak pokazały ostatnie lata, to właśnie tutaj bije dziś serce polskiego serialu.

Podobne artykuły

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *